5 maja 2016

Multitasking... failed.

Wielozadaniowość może być trudna... Ba! W sumie to już ten sprawdzian oblałam - ostatni post jest prawie sprzed miesiąca. Co tu dużo mówić - podjęliśmy się chyba zbyt wielu zadań na raz. Praca, wykańczanie domu wewnątrz i na zewnątrz (ogród), a do tego wychowywanie włochatej kulki (choć już w sumie nie taka kulka...) - czasu na wszystko nie starcza.
 
A propos kulki - Viggo rośnie jak na drożdżach w ciągu ostatnich dwóch miesięcy:
  
źródło: Własny Zakątek
 
Miał być post o tym, czy mając zwierzaka można cieszyć się stylowym domem. Miało być o akcesoriach idealnie komponujących się z każdym wnętrzem. A prawda jest taka - że mając szczeniaka oddajesz mu swoje życie i wszystko co masz (no chyba, że jesteś mistrzem asertywności albo korzystasz z jakiejś psiej niańki). Sprowadza się to do tego, że choćbyś nie wiem jak bardzo się starał/starała, to na początku o stylowym domu można zapomnieć - zwłaszcza, jeśli jesteś w trakcie prac wykończeniowych.

Odnośnie prac wykończeniowych - mały spoiler poniżej. Efekt niestety wciąż za jakiś czas.
 
źródło: Własny Zakątek
źródło: Własny Zakątek
źródło: Własny Zakątek
źródło: Własny Zakątek
 

Wobec tego wszystkiego, niestety i z przykrością muszę uprzedzić, że prace nad blogiem będą bardzo rozwleczone w najbliższym czasie (aż przynajmniej jedno ze wspomnianych na wstępie zadań odpadnie). Mam jednak nadzieję, że będziecie trzymali za nas kciuki :)
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz