30 grudnia 2014

Pierwsza choinka

Pomyślałam sobie, że chyba wypada pochwalić się pierwszą choinką - co prawda skromna, ale dopiero kompletujemy ozdoby (tak jak wszystko w domu). 



 A i jeszcze mamy koślawy domek z piernika - dobrze, że własnego domu nie musiałam budować, bo jak widać kiepski ze mnie budowlaniec ;)

Zdjęcie chatki przypomina mi z kolei, że mam do przemalowania fugi w cegiełkach. Uparłam się na biały (nie wiem dlaczego) i niestety przez to nie mają tego industrialnego charakteru, który chciałam uzyskać. Także niebawem czeka mnie tydzień z pędzelkiem....

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza